włącz dźwięk

/Występują: Mazury, Puszcza Piska, Jezioro Nidzkie, "Perperuna" i Zachodzące Słońce/ 

- video: Krzysztof Nowak, dźwięk: ptaki -

Żeglarstwo jako sport  - nigdy nie było dla nas najważniejsze. Owszem, te parę lat temu (już z 10?!) przez chwilę byliśmy ostro wkręceni w pływanie, czego owocem jest wiele rozwiązań, które znalazły zastosowanie przy budowie naszej bogini „Perperuny” i powołaniu do życia projektu „Płyń”. Jednak po początkowej fascynacji ostrymi przechyłami, silnymi wiatrami i robieniem jak największej ilości kilometrów i biciu własnych rekordów godzin spędzonych na wodzie – przyszła fascynacja żaglami, jako środkiem transportu do najpiękniejszych miejsc w naturze, niedostępnych z lądu. Przyszło zrozumienie, że to właśnie bliskie połączenie z lasem, wodą, zwierzętami, czterema żywiołami – powodowało, że chcieliśmy wracać na Mazury, że tylko tutaj tak w pełni odpoczywaliśmy. Każde bliskie spotkanie z lisem, bąkiem, zimorodkiem, pozostawiało w nas trwały ślad, pełen zachwytu i tęsknoty za życiem w zgodzie ze sobą, z dala od miasta i ciągłego pędu. Nic tak nie koi układu nerwowego, jak spojrzenie w bezkres rozgwieżdżonego nieba albo na zachód słońca (a te na Mazurach są wyjątkowo boskie – pełne róży i oranży). Nigdzie tak szybko  nie ulatuje stres, jak nad wodą.  Akweny, po których pływamy i miejsca, które odwiedzamy – od wieków były inspiracją dla wielu twórców. Dla Wiecherta, Putramenta, Gałczyńskiego, Strumiłły, Osieckiej, Małłka, Lipińskiej, Kajki… i wielu, wielu innych wspaniałych artystów. I dla nas, z racji wykonywanych zawodów – stały się nieskończonym źródłem kreatywnych pomysłów. To tu powstał plan zaprojektowania własnej łodzi. To tu zbierane były rośliny do magicznej kolekcji ceramiki użytkowej Adeli.  Tu wciąż powstają fotografie i filmiki Krzysztofa. Tu odkrywa się w sobie wiele twórczych umiejętności i talentów. Tu odbyły się pierwsze nasze próby z cyjanotypią, z pleceniem bransoletek żeglarskich, z tworzeniem słowiańskich kadzideł, komponowaniem ziołowych herbat, czy kremów. Pewnie tu powstanie nasza pierwsza książka kucharska, jakiś spektakl i kto wie, co jeszcze… Na Mazurach każdy staje się twórcą. Tworzenie nie jest zarezerwowane tylko dla zawodowych artystów, ale jest naturalną ludzką potrzebą, tak jak oddychanie… potrzebą trochę zmarginalizowaną przez nasze zachodnie społeczeństwo. Każdy z nas posiada tę umiejętność. To właśnie kontakt z przyrodą wydobywa z nas całą wrażliwość i przypomina nam o mocy płynącej z własnoręcznego stwarzania rzeczy oraz o możliwości wyrażania swojej osobowości poprzez szeroko rozumianą sztukę. Dlatego też, do odkrywania przyjemności z tworzenia (nawet tych drobnych i nieoczywistych rzeczy) - zawsze będziemy Was, na naszych rejsach, zachęcać. A co z tę naszą zachętą zrobicie - będzie zależało już tylko od Was.Dziś najbardziej kochamy flauty i wietrzyki 2-3 w skali Beauforta... bo to one pozwalają na uważny kontakt z wodą, mijanymi krajobrazami, ptakami, itp. I do tego właśnie kontaktu z naturą i błogiego relaksu na Mazurach Was zapraszamy! Nie musicie mieć żadnego doświadczenia żeglarskiego. Pod naszym czujnym okiem możecie liznąć trochę podstaw, czy stać się prawdziwą, aktywną Załogą i np. spróbować swoich sił na różnych wachtach. A wszystko to na super-nowoczesnym jachcie, przez nas projektowanym. 8 lat zbierania doświadczeń czarterowych sprawiło, że dokładnie wiedzieliśmy – co powinno się znaleźć na naszym jachcie, żeby było pięknie, estetycznie, ale też… użytkowo. Cały ten wysiłek i zaangażowanie włożyliśmy po to, by móc zachwycać się Mazurami, bez troski o aspekty techniczne. To właśnie KONTAKT Z NATURĄ JEST DLA NAS NAJWAŻNIEJSZY (będziemy powtarzać to, jak mantrę!), to ona napełnia nasze serca spokojem i daje przestrzeń na ponowne skontaktowanie się ze sobą i swoimi marzeniami. Sprawdź to na własnej skórze, uwolnij swoją dziecięcą radość i przeżyj urlop życia, pod żaglami! Zapraszamy !!!

 

Adelajda, Krzysztof, "Perperuna".

 

 

PS. Żeglarzy z patentami też serdecznie zapraszamy – już sporo takich nas odwiedziło - na pewno będziecie pod wrażeniem przemyślanego wyposażenia, czy praktycznych rozwiązań. Kto wie, może Was to zainspiruje i przybliży do decyzji o budowie własnych jednostek.

22.05.2025
Z „Płyniowego” pamiętniczka:
czyli o co chodzi z tymi Mazurami i naszymi rejsami!

 

AKTUALNOŚCI:

 

Nasz port macierzysty to "Stanica Żeglarska Korektywa" w Piaskach
k. Rucianej Nidy - to tutaj zaczynamy i kończymy rejsy.

 

 KONTAKT: 

 

E-MAILOWY:

 

 plyn.na.mazury@gmail.com 

TELEFONICZNY:

 

 Adelajda: +48 605- 424 - 687 

 Krzysztof: +48 605- 104 - 713 

 

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE (kliknij w ikonę):